📱🧠 Orka na ugorze, odcinek kolejny. Czyli kilka słów o raporcie NASK dotyczącym dezinformacji zdrowotnej.
- Dr Ozimek
- Artykuł

Kiedyś ludzie szukali odpowiedzi u wyroczni w Delfach.
Później pytali kapłanów.
Astrologów.
Mędrców.
Znachorów.
Dzisiaj pytają influencera, anonimowy profil z trzema flagami, czterema emotikonami i biografią zawierającą obowiązkowe hasła:
“Wolnomyśliciel.”
“Media kłamią.”
“Obudź się.”
“Prawda.”
“Myśl samodzielnie.”
…oraz nieśmiertelne DYOR.
Co zabawne, tysiące takich profili wyglądają niemal identycznie, a każdy z nich przekonuje, że reprezentuje niezależne myślenie.
Postęp.
Jak widać, funkcja społeczna wyroczni nigdy nie zniknęła.
Zmieniło się jedynie to, komu powierzamy nasze zaufanie.
Miliardy kontaktów z dezinformacją
Najnowszy raport NASK/CEDMO pokazuje skalę zjawiska, która naprawdę daje do myślenia.
Fałszywe informacje dotyczące zdrowia osiągają w polskiej infosferze miliardy ekspozycji.
Nie chodzi oczywiście o miliardy różnych odbiorców.
Chodzi o miliardy kontaktów użytkowników z tego typu treściami.
To jednak wystarczy, aby zrozumieć skalę problemu.
Narracje dotyczące szczepień, profilaktyki, zdrowia reprodukcyjnego, odżywiania czy metod leczenia potrafią wygenerować więcej emocji niż niejeden podręcznik medycyny.
I często znacznie więcej odsłon niż najlepiej zaprojektowane badanie kliniczne.
Paradoks XXI wieku
Nigdy wcześniej człowiek nie miał tak łatwego dostępu do wiedzy naukowej.
Nigdy wcześniej nie nosiliśmy w kieszeni urządzenia, które daje dostęp do praktycznie całego dorobku współczesnej nauki.
A jednocześnie chyba nigdy wcześniej tak wielu ludzi nie traktowało niewiedzy jako pełnoprawnej alternatywy poznawczej.
Dowód naukowy wymaga metodologii.
Krytycznej analizy.
Powtarzalności.
Niezależnej weryfikacji.
Hipoteza spiskowa potrzebuje właściwie tylko jednego.
Dostępu do Wi-Fi.
Najlepsza dezinformacja nie wygląda jak dezinformacja
To chyba najbardziej fascynująca część całego problemu.
Współczesna dezinformacja bardzo rzadko krzyczy.
Nie musi.
Ubiera się w język nauki.
Cytuje pojedyncze publikacje wyrwane z kontekstu.
Operuje terminami evidence-based medicine.
Pokazuje wykresy.
Dodaje przypisy.
Przypomina artykuł naukowy.
Trochę jak ktoś, kto zakłada biały fartuch i liczy, że od samego stroju wzrośnie poziom wiedzy.
Coraz trudniej odróżnić rzetelną analizę od bardzo dobrze przygotowanej manipulacji.
A to oznacza, że równie ważna jak edukacja zdrowotna staje się edukacja naukowa i medialna.
Algorytm nie szuka prawdy
Algorytm nie pyta:
“Czy to jest zgodne z aktualnym stanem wiedzy?”
Pyta:
“Czy ta treść wywoła emocje?”
“Czy użytkownik zatrzyma się na kilka sekund dłużej?”
“Czy kliknie »udostępnij«?”
Emocje mają dziś lepszy marketing niż fakty.
I właśnie dlatego spokojne wyjaśnienie lekarza bardzo często przegrywa z filmem zaczynającym się od zdania:
“Tego lekarze wam nie powiedzą…”
Paradoks polega na tym, że lekarze zwykle to mówią.
Tylko najczęściej publikują swoje argumenty w czterdziestostronicowym artykule naukowym.
A nie w czterdziestosekundowej rolce.
To już nie tylko problem komunikacji
Dezinformacja zdrowotna przestała być wyłącznie problemem internetu.
Coraz wyraźniej staje się problemem zdrowia publicznego.
Wpływa na decyzje pacjentów.
Na zaufanie do lekarzy.
Do szczepień.
Do badań naukowych.
Do instytucji.
Do medycyny opartej na dowodach.
I właśnie dlatego nie możemy jej traktować wyłącznie jako ciekawostki z mediów społecznościowych.
Trochę filozofii na koniec
Nauka nie jest nieomylna.
Nigdy nie była.
I całe szczęście.
Bo jej największą siłą nie jest nieomylność.
Jej największą siłą jest zdolność do przyznawania się do błędów.
To dlatego zmienia zalecenia.
Aktualizuje stanowiska.
Weryfikuje wcześniejsze hipotezy.
Koryguje własne pomyłki.
Nie dlatego, że jest słaba.
Dlatego, że jest uczciwa wobec rzeczywistości.
Dezinformacja działa dokładnie odwrotnie.
Nigdy nie przyznaje się do błędu.
Nigdy niczego nie prostuje.
Nigdy niczego nie aktualizuje.
Koryguje jedynie liczbę wyświetleń.
A być może właśnie to jest najprostszy sposób odróżnienia nauki od pseudonauki.
Nauka zmienia zdanie pod wpływem nowych dowodów.
Pseudonauka zmienia wyłącznie miniaturkę filmu i chwytliwy tytuł.
I chyba właśnie dlatego walka z dezinformacją przypomina czasem… orkę na ugorze.
Ale z biologicznego punktu widzenia warto ją podejmować.
Bo od jakości informacji coraz częściej zależy jakość decyzji zdrowotnych.
A od jakości decyzji zdrowotnych – jakość naszego życia.
Bibliografia (APA 7)
- Allcott, H., & Gentzkow, M. (2017). Social media and fake news in the 2016 election. Journal of Economic Perspectives, 31(2), 211–236.
- Brennen, J. S., Simon, F. M., Howard, P. N., & Nielsen, R. K. (2020). Types, sources, and claims of COVID-19 misinformation. Reuters Institute.
- Chou, W.-Y. S., Oh, A., & Klein, W. M. P. (2018). Addressing health-related misinformation on social media. JAMA, 320(23), 2417–2418.
- Eysenbach, G. (2002). Infodemiology: The epidemiology of (mis)information. American Journal of Medicine, 113(9), 763–765.
- Ghenai, A., & Mejova, Y. (2018). Fake cures: User-centric modeling of health misinformation in social media. arXiv.
- Guess, A. M., Nyhan, B., & Reifler, J. (2020). Exposure to untrustworthy websites in the 2016 U.S. election. Nature Human Behaviour, 4(5), 472–480.
- Kata, A. (2010). A postmodern Pandora’s box: Anti-vaccination misinformation on the Internet. Vaccine, 28(7), 1709–1716.
- Larson, H. J. (2020). Stuck: How vaccine rumors start—and why they don’t go away. Oxford University Press.
- Lewandowsky, S., Ecker, U. K. H., & Cook, J. (2017). Beyond misinformation. Journal of Applied Research in Memory and Cognition, 6(4), 353–369.
- Loomba, S., de Figueiredo, A., Piatek, S. J., de Graaf, K., & Larson, H. J. (2021). Measuring the impact of COVID-19 vaccine misinformation. Nature Human Behaviour, 5(3), 337–348.
- Nyhan, B., & Reifler, J. (2010). When corrections fail. Political Behavior, 32(2), 303–330.
- Pennycook, G., & Rand, D. G. (2021). The psychology of fake news. Trends in Cognitive Sciences, 25(5), 388–402.
- Southwell, B. G., Thorson, E. A., & Sheble, L. (Eds.). (2018). Misinformation and mass audiences. University of Texas Press.
- Swire-Thompson, B., & Lazer, D. (2020). Public health and online misinformation. Annual Review of Public Health, 41, 433–451.
- Vraga, E. K., & Bode, L. (2020). Defining misinformation and understanding its impact. Political Communication, 37(1), 136–144.
- Wang, Y., McKee, M., Torbica, A., & Stuckler, D. (2019). Systematic literature review on health-related misinformation. Social Science & Medicine, 240, 112552.
- World Health Organization. (2022). Infodemic management: An overview.
- Zarocostas, J. (2020). How to fight an infodemic. The Lancet, 395(10225), 676.
- Fernández, S. S., et al. (2025). Social media nutrition misinformation review. Cyt. za NCEZ.
- Srba, I., Pecher, B., Tomlein, M., Moro, R., Stefancova, E., Simko, J., & Bielikova, M. (2022). Monant Medical Misinformation Dataset. arXiv.
- Wang, Z., Yin, Z., & Argyris, Y. A. (2020). Detecting medical misinformation on social media using multimodal deep learning. arXiv.
- NASK. (2025). Zdrowie w epoce fake newsów.
- NASK/CEDMO. (2026). Dezinformacja zdrowotna w 2025 roku w polskiej infosferze.
- Uniwersytet Medyczny we Wrocławiu. (2026). Dezinformacja żywi się lękiem.
- Termedia. (2026). Dezinformacja medyczna – fałszywe diagnozy, prawdziwe cyberataki.
- Państwowa Inspekcja Sanitarna. (2026). Dezinformacja medyczna.
- Rynek Zdrowia. (2026). Fałszywe informacje o zdrowiu coraz większym wyzwaniem.
- Uniwersytet Medyczny w Białymstoku. (2025). Przeciwdziałanie dezinformacji medycznej.
- Sison, A. J. G., Daza, M. T., Gozalo-Brizuela, R., & Garrido-Merchán, E. C. (2023). ChatGPT: More than a weapon of mass deception. arXiv.
- World Health Organization. (2021). Managing the COVID-19 infodemic: Promoting healthy behaviours and mitigating the harm from misinformation and disinformation.